May 19, 2013

Floral cropped top & jeans

 photo DSC_0511_zps2e5cf0f6.jpg
Lato coraz bliżej, dlatego dzisiaj luźna propozycja na co dzień. Połączenie kowbojek z szortami jest jednym z moich ulubionych, można dodać do nich zwykły, najlepiej nieco szerszy t-shirt lub top i otrzymujemy całkiem ciekawy, i co najważniejsze - bardzo wygodny, zestaw. Mimo tego, że jestem absolutnie zakochana w kwiecistej bluzce, trochę odzwyczaiłam się od tego fasonu. Krótkie topy są obecne na ulicach już parę dobrych sezonów, wyglądają naprawdę świetnie, dlatego warto zaopatrzyć się w przynajmniej jeden. Na początek, żeby przyzwyczaić się do pokazywania brzucha, polecam te nieco dłuższe, odsłaniające niewiele.

 photo DSC_0453_zps63806b6c.jpg photo DSC_0461_zps20fc1d94.jpg photo DSC_0484_zps2406fccc.jpg photo DSC_0499_zps90a24c6f.jpg photo DSC_0495_zpsd469e7e7.jpg  photo DSC_0485_zps7eb00746.jpg
shorts: DIY | top: sh | boots: Deichmann

May 8, 2013

Double White

 photo aa_zps10c24ef6.jpg
Biały nie daje za wygraną i wciąż zajmuje pierwsze miejsce w kategorii moich ulubionych kolorów. Z racji tego, szukając torebki, właściwie nie brałam innego koloru pod uwagę. W konsekwencji do kolekcji dołączyła kolejna, trzecia już, biała. Poprzednie dwie trzymają się nieźle pomimo swoich lat (obie z 'drugiej ręki', daję im ponad 10 lat), dlatego nie mam obaw co do jej praktyczności. Wiadomo, małe wątpliwości zawsze są, w końcu torba to chyba najbardziej eksploatowany dodatek, więc jej zniszczenie czy zabrudzenie jest więcej niż możliwe. Z doświadczenia wiem jednak, że wszelkie zabrudzenia, nawet te spowodowane namiętnym kładzeniem białej torby na podłogach, da się usunąć. Dlatego wszystkim wątpiącym szczerze polecam i gwarantuję - taki dodatek jest niezwykle uniwersalny, pasuje do większości zestawów, pozostając przy tym interesującym i niebanalnym.
 
Pozostając w temacie - biała koszulka to mój kolejny hit z second-handu. Najchętniej bym się z nią nie rozstawała i pasuje mi dosłownie do wszystkiego. Jedynym kolorowym akcentem zestawu są buty - wyszukane przypadkowo jakiś czas temu na przecenie w H&M. Wbrew pozorom są dobrze wyprofilowane i bardzo wygodne, mam nadzieje, że posłużą mi przez jakiś czas. Dodam, że spotykam się ze skrajnymi opiniami na ich temat - albo bardzo się podobają, albo określane są mianem 'ohydnych' :)
 
Co Wy o nich sądzicie?

 photo DSC_0374_zps7cc9c64d.jpg photo DSC_0360_zps7dfb57d8.jpg photo DSC_0387_zpse656fd87.jpg photo DSC_0357_zpsb1412aa9.jpg photo DSC_0382_zpsf42e29d3.jpg photo DSC_0385_zps357cb3c0.jpg
blouse: sh | skirt: H&M | bag: Parfois | heels: H&M

May 6, 2013

Fresh Start

 photo freshstart_zps08a7ee4e.jpg
Wraz z dzisiejszym postem mój blog wkracza w nowy etap. Tytuł nie jest więc przypadkowy, mam nadzieję, że od teraz wszystko pójdzie sprawniej, a posty będą pojawiały się nieco częściej. Wracając jednak do sedna – zaopatrzyłam się w nowy aparat. Poprzedni miał już swoje lata, technologia przez ten czas baaaardzo się zmieniła i efekty jego pracy nie były zadowalające. Stanowiło to spore ograniczenie – blog to w większości zdjęcia, więc im lepsze, tym całość bardziej atrakcyjna.
 
Jeśli chodzi o zestaw – w mojej szafie już od naprawdę długiego czasu prym wiodą rurki, żaden inny krój spodni nie zagościł u mnie na dłużej. Dzisiaj mały eksperyment – boyfriend’y. Kupione w ciucholandzie przeleżały na dnie szafy, dzisiaj zyskały swoje nowe życie. Oglądając zdjęcia mam nieodparte wrażenie, że czegoś im jednak brakuje. Przetarcia z pewnością dodałyby im charakteru. A propos - mam zamiar rozpocząć na blogu nowy cykl – DIY, więc może to one pójdą na pierwszy ogień? :)

 photo DSC_0303_zps94126b91.jpg photo DSC_0317_zpsf4a4b4dc.jpg photo DSC_0335_zps192baf75.jpg
jeans: Cheap Monday (sh) | tshirt: Takko | bag: vintage

 photo DSC_0107_zpsc45d284a.jpg photo DSC_0074_zps876a41fd.jpg photo DSC_0094_zps749628cb.jpg
PS Jak zdążyliście zauważyć, testowałam możliwości nowego sprzętu głównie na kwiatkach. Wrzuciłam kilka moich ulubionych :)

April 21, 2013

Red heels & denim vest

 photo 100_1209_zpsc3dfe02e.jpg
Czerwone szpilki w szpic kojarzone są przez większość osób z elegancją, są klasyką samą w sobie. Ja klasycznych zestawień staram się ostatnio unikać, dlatego zinterpretowałam je nieco inaczej. Uważam, że ten fason butów zawsze będzie wyglądał najlepiej ze spodniami, przede wszystkim z jak-najbardziej-obcisłymi rurkami. Dlatego wybór padł na moje ulubione szare dżinsy, połączone z denimową kamizelką, która ma już chyba z 15 lat i z tego co mi się wydaje, początkowo była kurtką. Nie żartuję, pamiętam doskonale, że w czasach podstawówki prawie w ogóle się z nią nie rozstawałam, towarzyszyła mi niemal każdego dnia. Teraz, po małym ćwiekowym DIY znów nastał jej czas. Jest świetnym dopełnieniem wielu stylizacji, każdej dodaje charakteru. Po raz kolejny przekonałam się, że ubrań nie warto wyrzucać - do tych dobrych jakościowo z pewnością powrócimy za parę lat, nawet jeżeli teraz zalegają nam gdzieś na dnie szafy.

Genialna pogoda wszystkim zawróciła w głowie - Aron pozuje do zdjęć tuż po kąpieli w wodnym zbiorniku widocznym za nami, ewidentnie poczuł lato :)

 photo 100_1195_zpse8fdca95.jpg photo 100_1176_zpsfd1156b8.jpg photo 100_1174_zps3325a429.jpg photo 100_1203_zpsf00802f9.jpg photo 100_1168_zpsefafbd6b.jpg photo 100_1204_zps9e4ecc7c.jpg
tshirt: Cubus | jeans: Bershka | denim vest: vintage+DIY | heels: Deichmann